Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jeden z symboli Paryża mógł nie powstać!

09 stycznia 2026 | Rzecz o historii | Zofia Brzezińska
Agnieszka Łopatowska – dziennikarka i pisarka, autorka książki „Paryż to zawsze dobry pomysł”. W tle widoczny symbol miasta: wieża Eiffla
autor zdjęcia: Sławomir Janicki/ARTJANI/materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita
Agnieszka Łopatowska – dziennikarka i pisarka, autorka książki „Paryż to zawsze dobry pomysł”. W tle widoczny symbol miasta: wieża Eiffla
Kwintesencja francuskiej Belle Époque – Wystawa Światowa w Paryżu w 1900 r.
autor zdjęcia: Wikimedia Commons
źródło: Rzeczpospolita
Kwintesencja francuskiej Belle Époque – Wystawa Światowa w Paryżu w 1900 r.
Panorama Paryża – z perspektywy tzw. gargulca. W 2025 r. Miasto Miłości odwiedziło ok. 50 mln turystów
autor zdjęcia: AdobeStock
źródło: Rzeczpospolita
Panorama Paryża – z perspektywy tzw. gargulca. W 2025 r. Miasto Miłości odwiedziło ok. 50 mln turystów

„My, pisarze, malarze, rzeźbiarze, architekci, namiętni miłośnicy dotąd nienaruszonego piękna Paryża, przybyliśmy, by zaprotestować z całej siły, z całym oburzeniem, w imię nierozpoznanego francuskiego gustu, w imię zagrożonej francuskiej sztuki i historii, przeciwko wzniesieniu w samym sercu naszej stolicy bezużytecznej i monstrualnej wieży Eiffla” – taki list przywołuje w rozmowie dziennikarka i pisarka Agnieszka Łopatowska, autorka książki „Paryż to zawsze dobry pomysł”.

Historia Paryża sięga czasów starożytnych. Pierwszą osadę w tym miejscu założyło celtyckie plemię Paryzjów ok. III wieku p.n.e. Za czasów Juliusza Cezara podbili ją Rzymianie, a kilka wieków później usiłowali zrobić to wikingowie. Czy ślady po tych najdawniejszych wydarzeniach możemy znaleźć jeszcze na paryskim bruku?

Znajdziemy je głównie pod paryskim brukiem. Szalenie ciekawą historię zarówno Lutecji, czyli osady będącej zalążkiem pra-Paryża, i działań Rzymian na tych terenach przedstawia moim zdaniem bardzo niedoceniana atrakcja – krypta archeologiczna Île de la Cité pod katedrą Notre- -Dame. To tam możemy stanąć „na brzegu” dawnego portu z IV w., zobaczyć, jak Rzymianie podnosili poziom wyspy Cité, żeby obronić ją przed kaprysami Sekwany, i wyobrazić sobie, jakimi osiągnięciami inżynierii ówczesnych czasów były słynne łaźnie. Miłośnicy wczesnej historii znajdą też ciekawe miejsca w Dzielnicy Łacińskiej: Termy Kluni (Thermes de Cluny) i Areny Lutecji (Arènes de Lutèce), gdzie odbywały się walki gladiatorów. Z kolei sięgając fantazją i wiedzą historyczną do IX stulecia, możemy wyobrazić sobie kilkukrotne oblężenia miasta prowadzone przez srogich wikingów, którzy podpływali tutaj swoimi wielkimi langskipami. A jak nie mogli pokonać miasta...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13372

Wydanie: 13372

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament